Elodie Details Stockholm Stoller 3.0 – recenzja wózka spacerowego.

Odkąd na moim profilu na Instagramie pojawiło się zdjęcie naszej nowej spacerówki, dostaję bardzo dużo wiadomości z prośbą o recenzję. Blog został ostatnimi czasy przeze mnie trochę zapomniany, więc daliście mi świetną motywację, żeby wreszcie coś napisać. 😉

Jaki wózek spacerowy wybrać?

Wybór dobrego wózka dla dziecka to zdecydowanie niełatwe zadanie i myślę, że wie to każdy rodzic. Niezależnie od tego, czy kupujemy wózek używany, czy nowy, to zawsze do rozważenia mamy wiele czynników, które będą wpływać na komfort podróży naszego potomka. O tyle o ile wytypowanie pierwszego wózka dla mojej córki nie sprawił mi większego problemu, to nad podjęciem ostatecznej decyzji o wyborze spacerówki spędziłam zdecydowanie więcej czasu.

Spacerówki z zestawów 2w1 mają zwykle to do siebie, że są ciężkie, mało skrętne i zajmują dużo miejsca w bagażniku. W związku z tym po dość krótkim użytkowaniu naszego wózka spacerowego podjęliśmy decyzję, że czas pomyśleć o czymś zdecydowanie lżejszym. Sklep z wózkami odwiedzaliśmy trzykrotnie, przeglądałam też wiele stron i ofert z wózkami. Decyzja okazała się zdecydowanie trudniejsza niż myślałam, bo każdy z oglądanych przeze mnie wózków miał jakąś wadę.

Szukając wózka zależało mi na tym, żeby: był lekki, zwrotny, szybko się składał i nie zajmował dużo miejsca w bagażniku, miał dużą budkę osłaniającą dziecko przed wiatrem i słońcem. Dodatkowo nie oszukujmy się, jako kobieta patrzę też na aspekt wizualny, więc chciałam również, żeby ten wózek był również ładny.

Początkowo nie oglądałam wózków typu parasolka – wydawały mi się jakoś mało stabilne. Zdanie zmieniłam kiedy podjęliśmy decyzję o wakacjach zagranicznych. W przypadku lotu samolotem lekka parasolka wydawała nam się najlepszą z możliwych opcji.

Elodie Details Stockholm Stoller 3.0 – czy popularność idzie w parze z jakością? 

Ostatecznie nasz wybór padł na dosyć popularny ostatnimi czasy w internecie wózek Elodie Details Stoller, o którym napiszę Wam tutaj kilka słów mojej opinii.

Początkowo byłam dosyć sceptycznie nastawiona. Elodie Details Stockholm Stoller 3.0 jest chwalony na wielu dużych profilach na Instagramie. Pierwsze co się nasuwa na myśl – post sponsorowany, więc i opis dobry. I mimo, że ze względów wizualnych byłam w nim zakochana, to bez dokładnego obejrzenia w sklepie nie podjęłabym decyzji o jego kupnie. Nie sądziłam jednak, że wózek ten tak szybko skradnie moje serce.  Już po chwili spędzonej w sklepie, po prostu wiedziałam, że to strzał w dziesiątkę. Skąd ten zachwyt postaram się Wam wyjaśnić poniżej. 

Przede wszystkim spacerówka ta jest lekka – waży 9kg, a co za tym idzie bardzo lekko się ją również prowadzi. Po gładkiej powierzchni sunie, ale bardzo dobrze radzi sobie również na nierównościach. Prawie każdego dnia spacerujemy nią po pobliskim lasku i owszem uskoki są wyczuwalne, ale nie na tyle, żeby w jakikolwiek sposób miało to uprzykrzyć spacer mi albo dziecku. Jeśli, więc szukacie wózka, w którym nie będzie wyczuwalny pod kołem żaden kamyszek to szukajcie dalej. Kupując ten wózek musicie bowiem pamiętać, że jest to parasolka, a co za tym idzie, nie ma amortyzacji i kółka są w niej plastikowe. Dlatego ja osobiście ze swojej strony polecam ten zakup dla dzieci, które już siadają samodzielnie i są w tej pozycji stabilne.

Elodie Details Stockholm Stoller 3.0

Bezpieczna i wygodna spacerówka.

Elodie Details składa i rozkłada się w bardzo łatwy sposób. Po złożeniu jego długość wynosi 106 cm co warto wziąć pod uwagę przed zakupem, żeby mieć pewność, że bez problemu zmieścicie go do bagażnika swojego samochodu. Do wózka dołączony jest pokrowiec, w który można go zapakować po złożeniu. Sam pojazd posiada również uchwyt ułatwiający jego przenoszenie.

Aby rozłożyć oparcie również wystarczy pociągnąć jeden uchwyt. Bez problemu robię to nawet wtedy, gdy Bianka zaśnie w pozycji siedzącej i jeszcze nigdy się nie zdarzyło, żebym ją tym obudziła. Są 3 pozycje w jakich dziecko może się w nim znajdować,  my korzystamy albo z tej w pełni siedzącej, albo z leżącej, gdy już Bianula zaśnie.

Jeśli chodzi o kółka to w nowych modelach są 2 pojedyncze z przodu i 2 podwójne z tyłu. Kółka pojedyncze można zablokować żeby jechały tylko na wprost. Osobiście nigdy jednak tego nie robię, a i tak bez problemu udaje mi się często prowadzić wózek jedną ręką. Co nie zmienia faktu, że zdecydowanie bardziej komfortowo jest go kierować oburącz. Tak jak już pisałam powyżej kółka nadają wózkowi doskonałą zwrotność.

Wózek posiada oczywiście również 5 punktowe pasy, które bardzo lekko się zapina. Dodatkowo dokupić można również pałąk, który w oryginalnej wersji ostatnio jest trudno dostępny, ale bez problemu można go zastąpić wieloma innymi uniwersalnymi pałąkami. My jeździmy bez i na ten moment jest on nam zdecydowanie zbędny.

Detale uzupełniające całość.

Jedną z wielu rzeczy, która mnie zachwyca w tym wózku jest jego daszek. Po całkowitym rozłożeniu osłania on bowiem dziecko bardzo dokładnie, zarówno od wiatru, jak i słońca. Na szczycie przy pełnym rozłożeniu rodzic ma możliwość podejrzenia dziecka przez siateczkowy wizjer schowany pod klapką, która zapinana jest na wszyty w środek magnesik.

Elodie Details Stockholm Stoller 3.0 - góra

Jeżeli chcemy mieć daszek do połowy rozłożony, wystarczy zapiąć jedną warstwę, dzięki czemu po jego złożeniu całość wygląda bardzo estetycznie, bez zbędnych fałd materiału. Warto zaznaczyć też, że producent zadbał również o to, aby daszek wyposażony był w filtr przeciwsłoneczny SPF50.

Początkowo obawiałam się, że po całkowitym opuszczeniu budki wózka do dołu, Bianka będzie się denerwowała, bo nic nie będzie przez nią widzieć. Obawy okazały się jednak na wyrost, bo mimo, że z naszej perspektywy dziecko jest całkowicie osłonięte, to ze swojej ma ono jeszcze całkiem dobry widok na otaczającą je przestrzeń.

Elodie Details Stockholm Stoller 3.0 - daszek

Wózek jest też świetnie wykończony – na pochwałę zasługują skórzane rączki, w naszym modelu efektowna złota rama, piękne wzory materiałów do wyboru, wygodny materiałowy podnóżek, oraz mała kieszonka z tyłu wózka, w którą spokojnie można schować klucze, telefon, czy portfel.

Wady wózka spacerówki Elodie Details Stoller 3.0

Czas na wady i rozczaruję w tym miejscu sceptyków, bo nie będę tu zbyt wylewna – wadę wymienię tylko jedną.

A jest nią kosz na zakupy. Sam kosz całkiem normalny – materiałowy, otwarty, dość pojemny. Problem pojawia się, gdy chcielibyśmy schować do niego zakupy podczas drzemki naszego Szkraba. Rozłożenie oparcia, wiąże się bowiem z całkowitym zasłonięciem kosza i brakiem dostępu do niego. Ma to dla mnie trochę znaczenie bowiem Bianka zasypia ostatnio w wózku podczas spaceru, a jak już zaśnie to ja idę w spokoju zrobić zakupy spożywcze. Schowanie zakupów do kosza wózkowego niestety jest wówczas niemożliwe. Jest to jednak kwestia przyzwyczajenia, a ja dosyć szybko przywykłam do tego, że z kosza korzystać w takiej sytuacji po prostu nie mogę. Inne zalety zdecydowanie przyćmiewają tą jedną wadę. 😉

Satysfakcja gwarantowana?

Podsumowując –Elodie Details Stockholm Stoller, to wózek, z którego ja jestem bardzo zadowolona. Na każde pytanie, czy go polecam odpowiem szczerze, że tak. Najważniejsze jest dla mnie, że jego główna użytkowniczka z chęcią jeździ nim na spacery i nigdy w ich trakcie nie marudzi. Pamiętajcie jednak, że wybór wózka to kwestia bardzo ważna, dlatego jeśli macie taką możliwość, to przez zakupem obejrzyjcie wózek na żywo i przymierzcie do niego jego przyszłego użytkownika. 😉 

Udostępnij na:

2 Replies to “Elodie Details Stockholm Stoller 3.0 – recenzja wózka spacerowego.”

  1. Bo ja wiem, czy ta spacerówka jest lekka. Mój wózek spacerowy julie z lionelo wazy niecałe 6 kg i to jest super lekkość. Mogę go zabrać dosłownie wszędzie bez większych problemów, bo się wszędzie mieści 🙂

  2. Z tym, ze to bardzo ciężkie zadanie w zupełności się zgadzam. Ja miesiące przeglądałam wszystko zanim ten wymarzony, idealny, lekki, z łatwym prowadzeniem, amortyzacją, dużą budką czy koszem znalazłam. Ogromny wybór na rynku, ale trzeba znaleźć tę perełkę 😀 tyle, ze ja akurat wybrałam salsę 4 od ABC Design,ale też mega zadowolona jestem 🙂

Dodaj komentarz